Świąteczny post


Cześć!

Święta, święta.... jak było u Was w tym roku? Fajnie? U mnie karp, uszka, grzybowa, pierogi... i tyle. Nie mamy 12 potraw ;)
Dzisiaj post specjalny, bo dużo zdjęć i jednocześnie nadrobię zaległości. Ale dość już tego ględzenia! Zacznijmy od tematycznego rysunku z kucykami w innym stylu ;)


Niektórzy widzieli już na fejsie ;) A jak Wam się podoba? W tej chwili wisi u mnie na drzwiach. Miało być tak, że zamknę drzwi i nie będzie widać syfu w pokoju, a wszystkich powita piękny rysunek. Nie wyszło. Zapomniałam zamknąć drzwi i sprzątnęłam z biurka.

No coment
-_-
 
Dobra, już się powściekałam. Więc teraz pochwalę się moją nietypową ozdobą na choinkę.
 
Aby sobie taką zrobić, wystarczy jaka kolwiek figurka z Blind Bag'ów. Ja wybrałam do tego Pinkie.

Potrzebne składniki: figurka i spinacze biurowe.
Spinacz biurowy wyginamy w sposób pokazany na zdjęciu.
 
 


Mniejszą część spinacza wyginamy do przodu (w lewo(?) etc.)

 


Nakładamy figurkę na wygiętą część spinacza.

 


Owijamy spinaczem figurkę tak, aby nie spadła. W tym celu  wystarczy ''popchnąć'' do przodu część tuż nad jej plecami (?!). Wyginamy górną część spinacza, aby bez problemu wszedł na gałązkę.

 


Tak powinien wyglądać po wszystkim spinacz ;)



 
Pochwalcie się efektami w komentarzach :)

Zanim przejdziemy do dalszej części, może mała zawieszka? Opowiem jak wyglądają u mnie święta? Więc tak: Są na stole zawsze tylko 4 wspomniane na początku potrawy + kompot. Zawsze przy stole siedzą 4 osoby: 2 babcie+ja i tata. Koniec opowieści.

Trolololo
 
Ogólnie obchodzimy się zawsze bez kłótni. Kolejna tradycja mniej ;).
Zdjęcie poniżej mojego autorstwa :) Prześliczny wieniec :)


 
Nie zgadniecie, co dostałam na święta... 8 Twilight! Tak, to ta sama, która była w poprzednim poście ;)
 
Natomiast poniższą Sunset dostałam od koleżanki, którą z miejsca serdecznie pozdrawiam ;)
Mówiłam, że będę nadrabiać zaległości. Pierwszą z nich jest kubek, który dostałam na imieniny, które były... 2 lutego. Miał zostać pokazany w bodajże czwartym poście -_-
 



Ładny? :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Miałam też pokazać zamek. Więc pokazuję :)
 
 
Trololololol

 
 
Przepraszam, że post taki roztrzepany, ale bloger mi wariuje :( Na całe szczęście jest to jedyny czynnik usiłujący zepsuć mi święta :)
Życzę więc Wam wszystkim dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności :)
PS. Zapraszam na mojego Instagrama ;P ;): #twilightowa

Żegnam się z Wami moją ponysoną, Malight :) Post o niej już w przygotowaniu :)

Figurki!

Cześć!
Dzisiaj będzie o moich 30 figurkach :)




Jak zostało powiedziane, od wczoraj mam 30 figurek, bo dzięki kochającej rodzince dostałam jeszcze 2. Na poniższym zdjęciu widać, jakimi kupowałam zestawami.
 
 
 
W gruncie rzeczy są to:
 
 
  • Mane 6
  • 6 Twilight
  • Księżniczki
  • Znaczkowa Liga
  • Spike, Shining Armor, Nightmare Moon, Zecora, Lotous Bloosoom
  • 4 Pinkie Pie (jak ja kocham paczki z kiosku (blind bagi))
  • Zefirek xd
 
Właśnie zauważyłam, że popsuł mi się styl pisania :) Zbierałam je cały rok, nie powiem nawet ile to kosztowało. Teraz może krótka historia, czemu mam aż 6 Twilight? Sprawa jest prosta:
 
Pierwsza była ta z samym rogiem, bez skrzydeł, bo chciałam mieć ją razem z Celestią. Drugą kupiłam jako alicorna, no bo wiadomo. Trzecia to Rainbow Power kupione od razu po premierze w USA, ale całkiem nie trzyma się oryginału. Następna Rainbow Power była z zamkiem  (kiedyś dam zdjęcie) ale miała róziowe gwiazdki na całym ciele i 7 kolorów we włosach (ludzie, to nie Rainbow Dash!) dopiero następna, ostatnia była wreszcie zgodna z serialem. Ludzie, na co tego tyle, od razu nie można było zrobić normalnej? No a szósta jest z blind bagu.
 
A mogę się pochwalić prezentami?:3
 
 
 
Była zabawa facebookowa, aby dać swojej kucykowej wersji (post o niej w toku, pozdrawiam tych, którzy ją już znają) Element Harmonii i mi wyszła: Wiara. No to proszę: Drzewo jest, napis jest, a zwykły sklep z biżuterią :)
 
Właśnie te 2 kucyki doszły

Tym akcentem żegnam się z Wami :)