Witajcie!

Witam Was serdecznie na moim blogu!
Pomyślałam, że zacznę od tego jak stałam się Bronies/Pegasisters.
Już dawno czaiłam z grubsza fabułę kucyków. Po prostu-udawało mi się trafić na nie w telewizji, to oglądałam, a takich przypadków było dość sporo. Na zainteresowanie się nimi na poważnie wpłynęło jedno, niepozorne zdarzenie. 
Trafiłam bowiem przez przypadek na to zdjęcie:









Na pewno każdy powie, że to przecież tylko fotografia z czołówki. Niby tak i z każdym co tak twierdzi się zgodzę. Ale zaczęłam wymieniać sobie imiona bohaterek i zorientowałam się, że zapomniałam imienia Fluttershy. Weszłam więc na Wikipedię i znalazłam też wzmiankę o Twilight. Wychodził 3 sezon, więc opis zawierał informacje o jej zostaniu alicornem. Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Od tego czasu zaczęłam wyglądać odcinka, w którym miało to się zdarzyć. Prawdę mówiąc, byłam pewna, że to może nastąpić nawet w szóstym sezonie. Byłam więc niesamowicie szczęśliwa, gdy odcinek "Magical Mystery Cure", 13 odcinek 3 sezonu okazał się właśnie tym finałowym. Obejrzałam go. Potem jeszcze jeden raz i jeszcze jeden raz i jeszcze...
Zaczarował mnie. Zaczęłam naprawdę interesować się tą serią. Zaczęłam nawet darzyć szacunkiem nawet tę bajkową postać, Księżniczkę Twilight Sparkle.
Tak wygląda moja historia. Może wyjątkowa, może taka jak tysiące innych...

Bloga mojego nie da się zapowiedzieć. Będzie toczył się własnym torem w zależności od odcinków i moich pomysłów.
Dziękuję bardzo za przeczytanie tego posta.


2 komentarze:

  1. Jejku, nawet nie wiedziałam. Ciekawy post, czekam na next :)
    Najlepiej w trybie nał :)
    ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog:)
    Pozdrawiam cie Ilona

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję Ci bardzo za komentarz.
♥ Spam i obraźliwe komentarze natychmiast usuwam.
♥ Wpadaj częściej.